Ostatnie pożegnanie , najbardziej przygnębiające, i to obiecywanie , że się niedługo zobaczymy . Tak obiecanki cacanki . Jakbyśmy nie mogli sobie powiedzieć wprost , że już nigdy nie będzie tak jak dotychczas. Ostatnie spojrzenie , ostatni widok domu . Definitywnie będę za tym tęsknić . Ostatni pocałunek , o tak pocałunek . Mój przyjaciel przyznała się , że coś do mnie czuł przez ostatnie sześć lat . Fantastycznie , nie ? Wspominałam już , że nie lubię pożegnań?
Oto ja niska mająca zaledwie metr 58,blond włosa dziewczyna , tępo patrząca na świat . Nazywam się Kim , a to będzie dziwna opowieść o moim życiu . Nowym życiu .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Taki sobie prolog .
http://www.youtube.com/watch?v=qfNmyxV2Ncw#t=30
Czuję się świetnie <3
